Przeciwdeszczowa kurtka rowerowa Endura MT500

Przeciwdeszczowa kurtka rowerowa Endura MT500
Oceń ten wpis

Wybierając się na przejażdżki lub dalsze wyprawy rowerowe planujemy trasę, nanosimy na nią miejsca warte odwiedzenia lub poszukujemy informacji na temat noclegów. Odpowiednie przygotowanie oraz zaplanowanie wycieczki sprawi, że nie tylko zwiedzimy wiele ciekawych miejsc, ale również pozbędziemy się niepotrzebnych nerwów oraz stresu. Jedyne czego nie możemy przewidzieć oraz zaplanować to pogoda jaka może nas zastać na trasie, a nie ma nic gorszego od zmarznięcia i przemoknięcia. Po pierwsze sakwy rowerowe na które zdecydujcie się kupić muszą być całkowicie wodoodporne (nie chcemy chyba mieć naszego całego ekwipunku zalanego wodą, a tym samym nie mieć suchych ubrań na wieczór), po drugie warto jest zabrać ze sobą taką kurtkę rowerową, aby nie przemokła przy pierwszym lepszym deszczu i jednocześnie była w stanie odprowadzić nadmiar pary wodnej.

Kilka słów o samym produkcie:

Kurtka na rower z serii MT500 szkockiej firmy Endura może pochwalić się całkiem niezłymi parametrami: 28000g/m2/24 transpiracji  i 12000mm odporności na wodę. Materiał z jakiego została uszyta to membrana PTFE połączona z cordurą. Zamki posiadają specjalną taśmę uniemożliwiającą dostanie się wody. Na wysokości żeber znajdują się dwa dość długie panele wentylacyjne, które mogą służyć również jako kieszenie. Kurtka rowerowa posiada regulowany przy pomocy ściągaczy kaptur na krawędzi którego znalazły się dziurkowane panele. Celem tego rozwiązania jest poprawienie widoczności. Na klatce piersiowej znajduje się kieszeń do której możemy włożyć odtwarzacz mp3, a kabel ze słuchawkami wypuścić specjalnym otworem znajdującym się po wewnętrznej stronie. Rękawy zostały wykończone dodatkowymi wewnętrznymi rękawami wykonanymi z elastycznego materiału. Na wysokości lewego nadgarstka znajduje się zapinana na zamek kieszeń.

Moja opinia na temat kurtki:

Zacznę od wspomnianych wyżej parametrów. Uważam, iż skuteczność transpiracji jest na bardzo wysokim poziomie, co nie znaczy oczywiście, iż po przejechaniu 100km żwawym tempem nie będziemy mokrzy. Ludzki organizm wydala tyle potu, że obecnie nie ma materiału, który poradziłby sobie w 100% z jego odprowadzeniem. Jednakże, mogę stwierdzić, iż jazda w kurtce w połączeniu z bielizną termoaktywną jest bardzo komfortowa. Na jaką porę roku jest ta kurtka? Wiosnę, jesień zimę? Myślę, że dobierając odpowiednio wewnętrzne warstwy ubrań możemy w niej jeździć przez cały rok. Moją uwagę zwróciła wyjątkowo duża nieprzepuszczalność materiału. Czy jest ona wodoodporna i nie przemaka? Oczywiście, że nie :). Kurtkę udało mi się przemoczyć w trakcie ośmiokilometrowego joggingu w dość mocny deszcz. Najbardziej przemokły rękawy w miejscu zgięcia łokci, a po powrocie do domu na ramionach widoczne były delikatne zacieki . Pomimo tego, uważam iż kurtka daję radę ochronić nas przed umiarkowanymi opadami i pozwoli nam dojechać do celu, o czym przekonałem się w trakcie ostatniej przejażdżki. Zakres temperatur w jakich czułem się komfortowo jest dość duży – testowałem ją w kilkustopniowych mrozach w połączeniu z bielizną oraz bluzą termoaktywną Brubeck. Taki zestaw znakomicie zatrzymuje zimny wiatr i jednocześnie pozwalał na utrzymanie optymalnej temperatury. W dodatnich temperaturach kurtka również radzi sobie bardzo dobrze i skutecznie odprowadza nadmiar pary wodnej. Produkt mogę również pochwalić za wewnętrzne rękawy, które zabezpieczają przedramiona przed wiatrem oraz dostaniem się wody, natomiast frontowe panele wentylacyjne pozwalają na wpuszczenie chłodzącego powietrza w wypadku gdyby zrobiło nam się zbyt gorąco. Miałem okazję również przetestować jej odporność na uszkodzenia mechaniczne, kiedy jechałem po oblodzonej ścieżce rowerowej i niespodziewanie zaliczyłem szybki kontakt z ziemią nie mając czasu na wypięcie buta. Pomimo silnego uderzenia kurtka była cała, pojawiły się jedynie drobne ryski, jednak materiał nie został przerwany. Osoby, które cenią sobie aerodynamikę oraz wybierają ubrania bardziej dopasowane do ciała, mogą być niezadowolone z jej luźnego kroju, dlatego rekomendowałbym ten model na dłuższe wyprawy, gdzie ważniejszy jest komfort i możliwość dorzucenia dodatkowych warstw pod spód. W moim przypadku, kiedy jestem w trasie kilka dni w czasie których poruszam się umiarkowanym tempem kurtka ta sprawdza się idealnie. Jej cena to ok. 775 zł.

Inne kurtki rowerowe firmy Endura:

Foto:

Materiał:

Zastosowanie:

Producent:

f-endura-kurtka-damska-luminite-ii-jaskrawozolta-s 2.5-warstwowy oddychający materiał Wysokiej jakości damska kurtka przeciwdeszczowa z najlepszych materiałów. Zobacz więcejEndura

f-endura-kurtka-stealth-ii-waterproof-czarna-l

Wodoodporny, elastyczny i oddychający materiał Entrant

Kurtka ta stanowi doskonałą ochronę przed warunkami atmosferycznymi

Zobacz więcej

Endura


Kategorie: Testy

Tagi:

10 Komentarzy

  1. Bardzo fajny artykuł, jednak cena kurtki zwala z nóg… Wiem że odzież z membraną kosztuje, ale czy nie ma czegoś tańszego? np za połowę tej kwoty?

    Odpowiedz
  2. Znajdziesz na pewno coś tańszego, jednak z ubraniami wodoodpornymi jest jeden problem – przemokną prawie wszystkie, jest to kwestia czasu i intensywności opadów. Opisana kurtka posiada wodoodporność 12000 mm i nie jest to dużo. Szczerze przyznam, iż kupując ją sądziłem, że zamawiam model mający 20000 mm. Teraz, po prawie całym sezonie, mogę powiedzieć, że wodoodporność na poziomie 12000 mm nie jest niczym nadzwyczajnym. Będę chyba musiał poddać kurtkę impregnacji, ponieważ na początku wytrzymywała dłużej niż obecnie. Niemniej jednak mogę ją pochwalić za przyzwoite odprowadzanie wilgoci oraz ochronę przed wiatrem. Jeśli szukacie czegoś typowo wodoodpornego, to moim zdaniem, musicie przyglądać się modelom mającym zdecydowanie więcej niż te 12000 mm odporności na wodę.

    Odpowiedz
  3. Ta kurtka absolutnie nie nadaje się na rower! Wyklucza ją kolor, idealnie maskujący obecność rowerzysty na drodze! Pozostałe właściwości są już bez znaczenia.

    Odpowiedz
    • jeżdżę w niej już trzeci sezon i jakoś nie zostałem przejechany z jej powodu przez samochodu, a Ty jeśli czujesz się za mało widoczny na drodze, to dokup sobie kamizelkę odblaskową i po sprawie.

      Odpowiedz
      • Ale to już będzie dodatkowy grat w ekwipunku (o dodatkowym wydatku nie ma co wspominać między nami bogaczami). Tak czy owak – totalna porażka!

        Odpowiedz
        • nie wydaje mi się, żeby kamizelka odblaskowa była wielkim obciążeniem zarówno finansowym jak i wagowym. No ale jeśli masz z tym problem, to może podzielisz się sprawdzonym modelem, kurtki, który używasz? Zawsze ktoś by mógł skorzystać 😉

          Odpowiedz
    • kurtka jest w jednym kawałku 😉 Z czego jestem najbardziej zadowolony to jej funkcjonalność tj. ściągacze, panele wentylacyjne, które są jednocześnie sporymi kieszeniami. Jeśli chodzi o wodoodporność to po tym czasie jest nieco słabsza. Jeśli szukasz ochrony przed deszczem, to rozejrzyj się za modelem, który będzie posiadał wyższe parametry wodoodporności.

      Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany