Spinning czyli trening na rowerze stacjonarnym

Spinning czyli trening na rowerze stacjonarnym
Oceń ten wpis

Dla wszystkich z Was, którzy kochają jazdę rowerem, ale niekoniecznie jesienno – zimową porą, mam doskonałą alternatywę ? spinning! Prawdopodobnie w klubach fitness znajdujących się w waszej miejscowości znajdziecie w ofercie zajęć tytułowy spinning. Tegoroczna zima jest pierwszą w której zdecydowałem się na sprawdzenie moich sił na rowerze stacjonarnym. Dwa 45-cio minutowe treningi w tygodniu na 7:30 oraz tego lekka dieta pomogły mi utrzymać formę w czasie tych zamulonych zimowych dni.

Początki spinningu

Spinning to jedna z form ćwiczeń fizycznych. Z roku na rok zyskuje coraz większą popularność i coraz szybciej się rozwija. Niesie za sobą wiele korzyści, przede wszystkim pozwala spalić nadmiar niechcianej tkanki tłuszczowej, kształtuje mięśnie nóg oraz pośladków, a także dodatkowo wzmacnia mięśnie przykręgosłupowe.

Aż trudno uwierzyć w fakt, iż sport ten został wymyślony w 1987 roku przez trenera i sportowca Johny?ego Goldberga, jako jeden z programów kolarstwa halowego. Goldberg stworzył oryginalny program treningowy łączący ze sobą treningi w grupie z rytmiczną muzyką i silną motywacją. Obecnie spinning tak zyskał na popularności, iż stał się jednym z najbardziej popularnych zajęć fitness.

Jak wyglądają treningi?

Na czym konkretnie polega spinning? Założenie miało być takie, iż to forma kolarstwa halowego. Spinning jest taką formą aktywności fizycznej, którą dopasowuje się do indywidualnych możliwości głównie poprzez ustawienie oporu na kole.  Poza tym w ofercie klubów fitnessz znajdziemy treningi dostosowane do różnych poziomów zaawansowania. Ponadto jazda na rowerze korzystnie wpływa na nasze stawy, przede wszystkim nie obciąża ich, więc na tę formę aktywności mogą zdecydować się nawet osoby starsze. Treningi dają nam wiele możliwości. Możemy bowiem spalać niechciany tłuszczyk, nabierać masy mięśniowej, kształtować sylwetkę, lub po prostu wzmacniać kondycję. Uczęszczając na pierwsze zajęcia warto zwrócić uwagę na przyjmowanie prawidłowej pozycji na rowerze. Dzięki temu ograniczymy znacznie ryzyko wystąpienia niechcianych przez nas kontuzji. Każdy prawidłowo przeprowadzony trening powinien być podzielony na: rozgrzewkę, trening właściwy i stretching, czyli rozciąganie wybranych mięśni i ścięgien. Solidny trening trwający godzinę owocuje spaleniem do 1000 kcal, co znacznie przewyższa normy, które spalamy podczas pływania czy tez biegania.


O czym należy pamiętać zaczynając swoją przygodę ze spinningiem?

Przede wszystkim powinniśmy dobrze ustawić rower według proporcji naszego ciała. Na początku zawsze warto poprosić instruktora o pokazanie nam głównych funkcji sprzętu, na którym będziemy ćwiczyć oraz poprawne ustawienie jego parametrów. Siodełko powinno znaleźć się na wysokości naszych bioder, kierownica powyżej siodełka, stopy ustawiamy na pedałach równolegle do podłoża, ręce opieramy na kierownicy, ściągamy łopatki i napinamy mięśnie brzucha. Treningi na rowerku odbywają się w różnych pozycjach, zarówno na siedząco jak i na stojąco.

Pamiętajmy, aby podczas treningów koniecznie uzupełniać płyny w naszym organizmie, dlatego warto mieć przy sobie bidon o pojemności min. 0,5 litra. Przyda się także ręcznik.

Warto dodać, że treningi spinningowe dzielimy na 5 rodzajów, każdy dostosowany jest do naszych potrzeb i zależy od naszej wytrzymałości, kondycji i ogólnej sprawności fizycznej. Najłatwiejszy rodzaj treningu to recovery , kolejny stopień to trening endurance, kolejny to strength, interwałowy i race day jako najwyższy poziom spinningu.


Kategorie: Ciekawostki

Tagi:

1 komentarz

  1. Potwierdzam, że regularna jazda na rowerze również tym stacjonarnym bardzo pomaga w spalaniu tkanki tłuszczowej na udach i pośladkach. Ja przez całą zimę i wczesną wiosnę trenowałam w domu, co 2 dzień 40 min. -do godziny niestety nie doszłam…:( Waga wprawdzie nie spadła ale niesamowicie wyszczuplały mi uda i bardzo poprawił się wygląd skóry. Teraz niestety odpuściłam ale jak tylko spadną temperatury to zaczynam znowu. Tym razem oprócz treningów chcę trochę zrzucić kilogramów, więc przymierzam się do delikatnej diety (bez szaleństw) i zaczęłam już brać Be Silm 3, naturalny suplement, który pogoni do roboty mój metabolizm.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany